Ostatnio na spacerze znaleźliśmy mnóstwo szyszek. Dzieciaki zaczęły standardowo zadawać pytania. Jednym z nich było: „Dlaczego ta szyszka jest zamknięta?”.
Bach! Wiecie? Wiecie, dlaczego? Ja nie wiedziałam, już wiem i śpieszę się podzielić!
Szyszki to generalnie kwiaty drzew iglastych. A jak kwiaty, to mają i nasionka. Nasionka zamknięte są w łuskach szyszek i wysypują się w celu rozmnażania.
Najlepszymi warunkami do siewu i wzrostu rośliny to oczywiście wiosna i lato, kiedy jest słonecznie i ciepło. Zima to dla roślin czas intensywnej wegetacji. Wtedy roślina oszczędza energię (o tym pisaliśmy kiedyś we wpisie o tym, dlaczego liście odbarwiają się na jesień) i skupia się na przetrwaniu.

Szyszki, które znajdujemy w śniegu zwykle są zamknięte. Głównie z tego powodu, że wilgoć i chłód nie służą do wysiewania nasion. W związku z tym nasionka pozostają zamknięte w łuskach. Poczekają na wiosenny czas, kiedy mogą wypaść i dać początek nowemu drzewu.
Możemy jednak trochę oszukać naturę i zabrać taką zamkniętą szyszkę do domu, gdzie jest sucho i ciepło. Zaobserwujemy wtedy jak łuski szyszki powoli się otwierają – w zależności od tego jak sucho jest w domu, szyszka będzie się otwierała wolniej lub szybciej. Zwykle zajmuje to do 3ech dni.

Niektórzy twierdzą, że szyszka to naturalny higrometr. Jest wyznacznikiem poziomu wilgotności powietrza w domu.
Wybierzcie się na spacer, poszukajcie szyszek leżących na ziemi, w śniegu, w trawie. Zbierzcie kilka, wrzućcie do plecaka i połóżcie na stole w domu. Obserwujcie codziennie jak łuski się otwierają! Dla dzieciaków to ciekawa lekcja przyrody, dla Was okazja do nauki przez zabawę i pretekst do wyciągnięcia dzieci z domu 🙂


Powodzenia!



