Temperatura poniżej zera, gdzieniegdzie spadł pierwszy śnieg. Na wieszaczkach zamiast kurtek jesiennych pojawiają się kurtki zimowe. Z utęsknieniem czekamy na śnieżne szaleństwo! Dzieciaki niesamowicie cieszą się, gdy za oknem choć trochę zrobiło się biało. Myk – buty zimowe! Pac – czapka zimowa! Hyc – kurtka, szalik i rękawiczki! I rach ciach wybiegamy na zewnątrz! Spacer jeden, drugi, piąty i… gil po kolana. Znacie to? Tak, tak, znamy! W związku z tym mamy dla Was dziś kilka sposobów jak przygotować się na zimowe szaleństwa i wzmocnić odporność dzieci.

Przede wszystkim – nie ma cudownych sposobów na odporność. Nie ma tabletek, które magicznie powlekają dzieci tarczą antywirusową. Odporność buduje się cały rok. Co rok. Rok w rok. To ważne i trzeba zdawać sobie z tego sprawę
Dziś podrzucamy Wam kilka sposób na całoroczne dbanie o odporność swoją i swoich dzieciaków.

Częste przebywanie na świeżym powietrzu – spacery, zabawy w ogrodzie, wycieczki. Cokolwiek co pozwoli Wam pooddychać świeżym powietrzem, mieć kontakt z naturą oraz fizycznie się wyszaleć.
Ubieranie się stosownie do pogody – mamy we krwi ubieranie dzieci cieplej niż samych siebie. My wychodzimy w kurtce, której nawet nie zapinamy, a dzieciakom dokładamy czapkę i komin. A najlepiej rękawiczki, żeby nie zmarzło w rączki. Dzieci odczuwają temperaturę podobnie do nas. Poza tym same powiedzą nam czy im zimno czy ciepło. Warto zaufać, choć wiem, że to łatwe nie jest.

Odpowiednia dieta – nie mam tu na myśli diet wege, bez węglowodanów, bez glutenu czy bez laktozy. Chodzi o codzienną porcję warzyw i owoców. Dużą ilość wody, mniej słodkiego, a więcej pożywnych pełnowartościowych posiłków.
Suplementacja witamin – zgodnie z zaleceniami specjalistów. Np. my od kilku lat suplementujemy w sezonie jesienno–zimowym witaminę D. Warto poszukać rzetelnych informacji i poczytać badania naukowe. W Internecie można znaleźć wiele źródeł informacji na ten temat, pamiętajcie tylko by je zweryfikować.
Odpowiednia ilość snu – podczas snu nasz organizm regeneruje się, układa informacje zdobyte w dzień, reguluje się układ nerwowy, redukuje się napięcie. Organizm wypoczęty i wyspany to organizm silniejszy i bardziej odporny. Dzieci nie potrafią jeszcze same regulować emocji, a odpowiedni sen daje im szansę na „posprzątanie i poukładanie” doświadczeń zebranych i przeżytych w ciągu dnia. To także świetny pretekst do wcześniejszego pójścia spać! Taki rodzicielski tip

Uzbrojeni w taką wiedzę oraz cierpliwość możemy śmiało szaleć na zewnątrz! Pamiętajcie jeszcze tylko o jednej bardzo ważnej rzeczy! Najlepszym zwieńczeniem śnieżnego szaleństwa jest ciepłe kakałko, herbata i ulubiony kocyk!



